piątek, 24 listopad 2017
 


Start

Menu serwisu
Start
* * * * * * * * * *
Okres przedlokacyjny
Średniowiecze
Rzeczpospolita szlachecka
Pod zaborami
Powstanie Wielkopolskie 1918/1919
Druga Rzeczpospolita
Czasy współczesne
Pozostałe opracowania
Galeria
Nowości

Poniec - moje miasto

Darmowe statystyki
Dawne cmentarze ewangelickie Drukuj
Ludność niemiecka wyznania ewangelickiego stanowiła w przeszłości znaczącą liczbę populacji Ponieca i okolic. Śladem po istnieniu tego wyznania jest nie tylko kościół pw. Chrystusa Króla, ale również dawne cmentarze w Poniecu i okolicy. Nadchodzące dni Wszystkich świętych i Zaduszek stwarzają okazję, aby przypomnieć sobie o tych miejscach i zapalić również znicze dla uczczenia pamięci ludzi, których nazwiska w większości uległy zapomnieniu.



W Poniecu cmentarz ewangelicki znajdował się między ulicami Janiszewską a Rydzyńską. W owym czasie był to już teren poza miastem. Według relacji śp. pana Stanisława Kusza na cmentarzu znajdowały się trzy kaplice z czerwonej cegły. Mieściły się one naprzeciw obecnej ulicy Janiszewskiej i domu pani Domagałowej, od strony ogrodu pana Li- siaka i zabudowań pana Przybyła. Cmentarz był bardzo zadbany i otoczony drewnianym parkanem na podmurówce z cegły i ceglanymi słupkami.
Pochówki ewangelickie odbywały się w sposób bardzo uroczysty. Często uświetniały je orkiestry dęte. Grały dla każdego, niezależnie czy nieboszczyk był człowiekiem bogatym, czy biednym. Ludność ewangelicka, podobnie jak katolicy, zbierała się na cmentarzach w dniu 1 listopada, aby uczcić pamięć zmarłych.
Według relacji mieszkańców ostatni pochówek miał miejsce w 1945 roku, na krótko przed ucieczką Niemców z Ponieca przed nadchodzącą Armią Czerwoną. Niektórzy jednak twierdzą, że ostatnia osoba pochowana na cmentarzu to pani Łazarska na przełomie 1945 i 1946 roku. Około 1948 roku jej grób przeniesiono na cmentarz katolicki.
Po wojnie opuszczony cmentarz uległ dewastacji. Panowały wówczas w Polsce silne nastroje antyniemieckie, które nie sprzyjały utrwalaniu śladów obecności Niemców w naszym kraju. Kradziono nagrobki, traktując je jako materiał budowlany. Opuszczone groby zapadały się, tworząc odrażające dziury. W 1973 roku resztki cmentarza zostały zlikwidowane. Nocą podjechały ciężarówki, które wywiozły resztki nagrobków, a ziemię zrównano. Założono park, ustawiono ławki, huśtawki, piaskownicę dla dzieci.
Od czasu do czasu, szczególnie latem, pojawiali się przybysze z Niemiec. Zabierali oni ziemię z miejsc, gdzie były pochowane bliskie im osoby. Miejsce grobu lokalizowali zazwyczaj po konarach drzew. Często także wyrażali swoje rozgoryczenie, że nie ma żadnej tablicy upamiętniającej cmentarz.



Sytuacja uległa zmianie po przemianach demokratycznych w Polsce i odrodzeniu samorządu terytorialnego. W 1991 roku gmina Poniec ufundowała dwujęzyczną tablicę informującą o istniejącym tutaj niegdyś cmentarzu. Tekst w języku polskim brzmi: „Na miejscu tym spoczywają w Bogu zmarli mieszkańcy ponieckiej gminy ewangelickiej. Boże okaż im swoje miłosierdzie”.
Współcześnie po nagrobkach nie ma już śladu. Jednak układ ścieżek nadal odpowiada układowi alejek cmentarnych.

W okolicach Ponieca silne społeczności niemieckie zamieszkiwały wsie Dzięczynę i Waszkowo. W obydwóch istniały cmentarze ewangelickie. W Waszkowie groby znajdowały się wokół kościoła. Ostatni pochówek odbył się w styczniu 1945 roku. Były to zwłoki żołnierzy niemieckich wziętych do niewoli przez czerwonoarmistów. Miejsce ich pochówku nie zostało oznaczone. W 2009 roku poszukiwania ich szczątków prowadziło Stowarzyszenie POMOST Oddział Gostyń. Liczba pochowanych Niemców nie jest dokładnie znana. Według wstępnych ustaleń wiadomo tylko, że żołnierzy było około czternastu. W okresie powojennym cmentarz w Waszkowie podlegał takiej samej dewastacji, jak wiele innych tego typu obiektów w Polsce. Z części nagrobków wykonano schody wejściowe. Inne zaginęły z wyjątkiem jednego, który jest trudny do odczytania. Jeszcze w latach 80. na terenie cmentarza znajdowała się tablica nagrobna rodziny Brendlerów. Jednak ślad po niej zaginął. Pozostały także dwie płyty nagrobne, oparte o mur kościoła. Pochodzą one z XVII wieku. Płyta przy południowej ścianie kościoła nie posiada napisu, który uległ całkowitemu zatarciu. Natomiast płyta rodziny Goldmanów przy północnej ścianie kościoła zachowała się stosunkowo dobrze.
Cmentarz w Dzięczynie znajduje się w zachodniej części wsi. Jest on w bardzo złym stanie. Cały jego teren porastają drzewa i gęste krzewy. Dlatego zarys mogił i alejek cmentarnych najłatwiej zaobserwować w okresie, kiedy drzewa są pozbawione liści. Jeszcze w latach 90. uczniowie Szkoły Podstawowej w Poniecu pod kierunkiem niżej podpisanego zdołali odczytać napisy na nielicznych wówczas istniejących jeszcze nagrobkach. Ustalono, że na dzięczyńskim cmentarzu byli pochowani m. in.: rolnik August Weber, ur. 1851, zm. 1916, Katarzyna i Stefan Klupsch ( 1800 - 1876), Krystyna Spring (1824 - 1913). Niektóre z nagrobków posiadały napisy w języku niemieckim i polskim. Oprócz imion i nazwisk, dat urodzenia i śmierci na tablicach zamieszczano epitafia w języku niemieckim oraz nazwę firmy kamieniarskiej, która wykonała dany obiekt. Obecnie nie zachowały się prawie żadne z nagrobków. W czasie tegorocznej wizyty na cmentarzu uczniom udało się odszukać tylko jedną tablicę z mocno zatartym napisem. Po innych nagrobkach pozostały jedynie kamienne lub ceglane obramowania. Prawdopodobnie uporządkowanie terenu pozwoliłoby nie tylko odtworzyć układ cmentarza, ustalić przybliżoną ilość grobów, ale również być może odszukać niektóre z tablic nagrobnych.



Nieliczne mogiły niemieckie znajdują się również w lesie w pobliżu Drzewiec. O historii tego miejsca pochówku wiadomo jednak najmniej.
Dawne cmentarze ewangelickie w Poniecu i okolicach świadczą o koegzystencji społeczności polskiej i niemieckiej w minionych stuleciach.

Źródła informacji:
•  Karolina Wojciechowska „Zarys dziejów byłego cmentarza ewangelickiego przy ul. Rydzyńskiej i Janiszewskiej”. Rękopis w zbiorach biblioteki Szkoły Podstawowej w Poniecu
•    Karolina Wojtaś „Ślady kultury niemieckiej w Poniecu i okolicach”. Maszynopis w zbiorach biblioteki Szkoły Podstawowej w Poniecu
•    Kartoteka regionalna miasta Ponieca i okolic. Teczka nr 8 „Wyznania”. Zbiory biblioteki Szkoły Podstawowej w Poniecu

GRZEGORZ WOJCIECHOWSKI
Wieści z gminy Poniec
Nr 34 Październik 2013
< Poprzedni   Następny >

Top!